poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Ostatnie tworki :)

To co ostatnio wyszło spod moich rąk : 
Barek . 
Śliczny , malowany metodą najpierw suchego pędzla i znów suchego pędzla i znów... 
Na końcu zabezpieczony matową politurą .
 Nie wiem , ale ja jakoś nie wyobrażam sobie użytkowania takich niezabezpieczonych mebelków . 








W międzyczasie ława poniżej znalazła nową właścicielkę . 
Teraz się trudzę z restaurowaniem kompletu krzeseł dla przemiłej klientki urzeczonej Shabby Chic . Weszłam do jej mieszkania w trakcie remontu , a konkretniej malowania ścian :))) 
Prześliczny kolor kaczego jaja z pewnością będzie się świetnie komponować z nowymi mebelkami .